Idea Mind

Gdzie i jak pojawiać się w social mediach w Polsce w 2023 roku?

Facebook, Instagram, Youtube, TikTok, Twitter – w Polsce możliwości wyboru platform społecznościowych jest sporo: to jednocześnie błogosławieństwo, jak i przekleństwo. Każda firma, niezależnie od etapu rozwoju, dostępnych środków i świadomości wśród konsumentów, staje przed co najmniej kilkoma decyzjami w obszarze social mediów.

Czy social media są ważne dla mojej firmy?

Pierwsze pytanie, które stawiają sobie osoby odpowiedzialne za marketing brzmi:
„Czy powinniśmy być obecni w social mediach?”
Zazwyczaj odpowiedź jest prosta, intuicyjna i szybka: TAK!

Zdecydowana większość firm decyduje się na założenie swoich profili chociaż na jednej, dobrze znanej platformie. Powodów takiego działania jest kilka – budowanie świadomości marki, możliwość łatwego dialogu z klientami i łatwość pokazania asortymentu produktów lub usług. Przede wszystkim kusi jednak brak opłat za korzystanie z mediów społecznościowych. Stworzenie firmowego konta na największych platformach jest łatwe, darmowe i nie wymaga dużego nakładu pracy. Jednocześnie takie konto jest w całości do dyspozycji organizacji i ograniczone jedynie standardami społeczności platformy i jej regulaminami.

Które platformy społecznościowe wybrać?

Pierwszy etap to tylko formalność – wybieramy tożsamą nazwę profilu, wgrywamy zdjęcie, dodajemy opis i jesteśmy gotowi do działania. Zasadniczym pytaniem pozostaje jednak, gdzie w sumie to wszystko zrobimy. Czy będzie to Facebook, czy TikTok? A może oba na raz? Nic nie powstrzymuje nas oczywiście, żeby zupełnie się tym nie przejmować i od razu pojawić się wszędzie. Przy dobrej organizacji skonfigurowanie wszystkich najbardziej popularnych platform nie zajmie nam więcej niż jeden dzień. Warto jednak zastanowić się, po co mielibyśmy to robić?

Każde medium społecznościowe rządzi się swoimi prawami, reprezentuje nieco innych użytkowników w kontekście psychograficznym i posiada inne best practice publikowanego contentu.
Niezależnie od tego, czy sprzedajemy części do profesjonalnych maszyn przemysłowych, czy oferujemy usługi fryzjerskie, przy odpowiedniej strategii social mediowej możemy skutecznie komunikować naszą ofertę na dowolnej platformie społecznościowej.
Wiąże się to jednak z wysokimi kosztami produkcji dopasowanych materiałów, co uniemożliwia prosty recykling treści i „dublowanie” contentu między różnymi profilami.
Właśnie dlatego, dla firmy produkującej części priorytetem powinien być na przykład LinkedIn, a dla firmy fryzjerskiej Instagram. To oczywiście duże uproszczenie, ale dobrze obrazuje zamysł.

Jak reklamować się w social mediach?

Na to pytanie nie ma jednej, prostej odpowiedzi. A w zasadzie jest – bardzo generyczna i od zawsze powtarzana: treści mają być angażujące i dopasowane do użytkowników. Co to jednak właściwie znaczy?

Każdy zwraca uwagę na inne rzeczy, przegląda treści w różnych okolicznościach i całościowo jest zbiorem różnych zainteresowań i doświadczeń życiowych i zakupowych.
W efekcie nawet osoby klasyfikowane jako jedna grupa docelowa przez organizację są całkowicie indywidualnymi użytkownikami i wymagają indywidualnego podejścia.
Kluczem jest znalezienie złotego środka, który pozwoli nam jednym zestawem materiałów zgromadzić jak najwięcej takich jednostek. Jest to zatem swoisty kompromis, który musimy uwzględnić, żeby posiadać jakikolwiek punkt zaczepienia.
Wrzucenie do materiału zwierzaka podziała na jednych, jednocześnie zupełnie odrzucając innych,
którzy szukają profesjonalizmu lub konkretnych informacji.
Pierwsze pytanie: klienci z której grupy będą zatem generować większe CLV, pytanie drugie: dlaczego właściwie nie możemy zebrać obu takich grup?

O ile odpowiedź na pierwszą kwestię sprowadza się do znajomości rynku, o tyle drugi problem da się bardzo łatwo rozwiązać, właśnie przy odpowiednim wykorzystaniu mediów społecznościowych.
Zwierzaka wrzucamy na TikToka, na którym użytkownicy szukają rozrywki, a konkretne informacje dodamy na LinkedIn, gdzie tego właśnie oczekują przeglądający tę platformę.
Prawdopodobnie okaże się nawet, że trafimy dokładnie na tę samą osobę, która w danej chwili szuka czegoś „na poważnie”, więc weszła na LinkedIn, wcześniej oglądając tiktokowe video.
Mogła zobaczyć naszego zwierzaka, ale nie przekonało ją to do zapoznania się z firmą.
Materiał na LinkedInie przykuwa jednak jej uwagę, co domyka konwersję.

I to jest w zasadzie jedna i najważniejsza rzecz, o której powinien pamiętać każdy przedsiębiorca, zadający sobie pytanie z nagłówka. Działania firmy w social mediach mogą stanowić potężne narzędzie połączonych w przemyślany sposób plaform społecznościowych lub być zlepkiem losowo publikowanych, zupełnie nieodpowiadających na potrzeby użytkowników treści.

Jak to wszystko połączyć?

To właśnie najtrudniejsze pytanie ze wszystkich. Wiedza o konkretnych platformach społecznościowych, ich wadach i zaletach, a także możliwościach jest niezbędna do odpowiedniego zaplanowania obecności Twojej marki w tym obszarze. Bez świadomości tego, jaki content „klika” się aktualnie na Instagramie,
w jakich godzinach i w jakiej długości powinno się wrzucać video na TikToku albo ile postów tygodniowo będzie optymalne dla Facebooka, nie stworzysz skutecznej i opłacalnej kosztowo strategii socialowej. Pozornie tych elementów jest dużo, jednak w praktyce sprowadza się to niejednokrotnie do jednego spotkania i krótkiej dyskusji w temacie, żeby zobaczyć pierwsze efekty.

Właśnie dlatego proponujemy kompleksową obsługę social mediów, która uwzględni Twoje aktualne potrzeby, możliwości finansowe i zapewni spójność z pozostałymi działaniami prowadzonymi w firmie.